
Dobór muzyki do Mszy Świętej
Muzyka jest ściśle zespolona z liturgią, stanowi jej nieodłączną część oraz bezpośrednio z niej wynika; jest jej integralną częścią (KKK 1156). Problem rozumienia muzyki sakralnej znacznie wkracza poza jej funkcjonowanie w ramach liturgii. Już na wstępie wszelkiego rodzaju rozważań o muzyce kościelnej należy poczynić rozróżnienie na muzykę liturgiczną (przeznaczoną do wykonywania w czasie obrzędów kościelnych) oraz sakralną (inspirowaną treściami chrześcijańskimi, jednakże o charakterze koncertowym). Kościół zachęca nas, abyśmy czerpali z bogatego skarbca muzyki sakralnej, który pozostawili nam kompozytorzy, tworzący na przestrzeni wieków. Już od najdawniejszych wieków wspólnoty chrześcijańskie gromadząc się na sprawowaniu Eucharystii, śpiewali hymny wysławiające wielkość Boga (m. in. hymn Dziękujemy Ci, Ojcze Nasz z Didache). Wśród wszystkich śpiewów najwyższe miejsce zajmuje chorał gregoriański. Śpiew własny Kościoła kształtował się już od IV/V w. Pierwsza, znacząca kodyfikacja dokonana została za pontyfikatu Grzegorza Wielkiego. Od tego czasu śpiew w kościołach został ujednolicony. Reformy Soboru Trydenckiego oczyściły go z naleciałości świeckich, które od X w. go zniekształcały, nadając mu ponadczasowy kształt. Ojcowie Soboru Watykańskiego II stawiają go na pierwszym wśród pozostałych śpiewów (por. MS, rozdz. VI pkt. 50 pod. a).
Ze względów praktycznych jednak szczególną rolę odgrywają pieśni kościelne. Niejednokrotnie bardzo kunsztowne pod względem muzycznym oraz przepełnione głęboką treścią, stanowią podstawową warstwę repertuaru liturgicznego. Należy je dobierać według ściśle określonych reguł, po zapoznaniu się z treścią liturgii danego dnia. Przy wyborze pieśni należy brać pod uwagę nie tylko okres liturgiczny, ale i tajemnicę dnia, antyfony mszalne i czytania. Najważniejszym wśród tych elementów jest liturgia Słowa, przede wszystkim Ewangelia, która jest wyznacznikiem głównej myśli przekazywanej przez Kościół na dany dzień. Warto też skupić się na psalmie responsoryjnym. Po uwzględnieniu tych najważniejszych czynników, można wziąć pod uwagę pozostałe okoliczności (np. przypadające na dany dzień święto państwowe). Oczywiście przy doborze pieśni należy pamiętać o predyspozycjach i umiejętnościach ludu.
Muzyka dawna oraz klasyczna, jeżeli odpowiada wymogom odnowionej liturgii, również powinna być wykorzystywana przy sprawowaniu Mszy Św. (por. MS, rozdz. VI, pkt. 53). Muzycy kościelni powinni w pełni wykorzystać swoją wiedzę z zakresu literatury muzycznej oraz wykazać się szczególną roztropnością przy doborze utworów do liturgii. Szczególnie należy przyjrzeć się opracowaniom części stałych Mszy Św., które niejednokrotnie odznaczają się wirtuozerią i kunsztownością. O ile większość z nich zostało napisanych jako utwory liturgiczne, to wskutek reform Soboru Watykańskiego II wiele z nich straciło niestety status utworu liturgicznego nadany im a priori (w tym kontekście problematyczna staje się kwestia wykonywania mszy np. Haydna, Mozarta, które przecież w czasie, kiedy powstawały, był wykonywana w czasie liturgii). Kościół zaleca utwory (msze, motety, hymny) w stylu palestrinowskim, jako te, które nie tylko korespondują z chorałem gregoriańskim, ale i nie odwracają uwagi wiernych od głównych treści liturgii (słynna Missa Papae Marcelli, czy też msze z chorałowym cantus firmus np. Missa pro defunctis czy też Missa ,,Tu es Petrus”). Podobnie z muzyką instrumentalną. Organy, jako instrument mający wyższość nad pozostałymi, i ten, który jest właściwy do stosowania w liturgii, służą nie tylko do podtrzymania śpiewu ludu, ale też można wykonywać na nich literaturę solową (zanim kapłan dojdzie do ołtarza, na ofiarowanie, w czasie Komunii oraz po zakończeniu Mszy Św). Pozostałe instrumenty należy stosować w stopniu ograniczonym (por. MS. Rozdz. VIII pkt. 63 i 65).
Przy doborze muzyki do liturgii ważnych jest wiele czynników. Przede wszystkim należy pamiętać o ludzie Bożym, aby nie był wyłączony z wykonywania śpiewów, lecz mógł w pełni uczestniczyć w sprawowaniu świętych czynności. Należy brać pod uwagę to, jak bardzo uroczyście będzie sprawowana dana liturgia. Wreszcie, niezbędnym czynnikiem są możliwości wykonawcze schól, zespołów, chórów, orkiestr, kantorów i organistów, którzy biorą udział w wykonaniu muzyki.
Muzyka liturgiczna stanowi przedmiot wielu dyskusji i rozważań. Jej rozwój oraz współczesne możliwości wykonawcze z jednej strony dają przestrzeń do wykorzystania jej w sposób budujący i piękny ale z drugiej strony, nierzadko są polem nadużyć i wypaczeń jej sensu. Współcześni kompozytorzy przy tworzeniu opracowań liturgicznych powinni kierować się przede wszystkim bogatymi tradycjami oraz duchem liturgii, a liturgiści wraz z muzykami kościelnymi i specjalistami z innych dyscyplin muzycznych powinni zatroszczyć się o przechowanie i odpowiednie wykorzystanie dzieł będących spuścizną po wielkich twórcach w historii muzyki.
opracował: Jakub Galica
